Nowe zapachy Louis Vuitton – duch podróży ukryty w zapachu…

Nowe zapachy Louis Vuitton – duch podróży ukryty w zapachu…

0 787
Louis Vuitton
Louis Vuitton
Jacques Cavallier Belletrud_1413

Jako zwolennik najnowszych technologii wspomagających kreowanie nowych zapachów, Jacques Cavallier Belletrud od dawna był zainteresowany ekstrakcją nadkrytyczną z wykorzystaniem dwutlenku węgla. Ten proces, wykorzystywany już do ekstrakcji takich składników, jak wanilia, odbywa się bez udziału ciepła. Rośliny poddaje się działaniu zimnego gazu, wydobywając z nich subtelne ekstrakty. Cavallier zastosował tę metodę w przypadku dwóch rodzajów najsłynniejszych w perfumiarstwie kwiatów – róży stulistnej (Rosa centifolia) i jaśminu – obu rosnących w Grasse. Rezultat przerósł jego oczekiwania.

Po raz pierwszy w historii, te wyjątkowe kwiaty zaistniały w postaci ekstraktu, który odpowiada ich świeżemu zapachowi.

Ponieważ płatki kwiatów nie są ogrzewane, ich zapach pozostaje delikatny
i naturalny, dzięki czemu, wąchając je, ma się wrażenie, że otacza nas ogród pełen kwitnących kwiatów. Ekstrakcja nadkrytyczna róży stulistnej i jaśminu z Grasse jest pierwszą taką ekstrakcją na świecie, a Maison Louis Vuitton posiada na nią wyłączność.

W 2016 roku Maison Louis Vuitton przygotowuje się do odkrycia nowego terytorium – perfum. Nie jest to zupełnie nowa dziedzina dla Louis Vuitton, w XX pojawiały się już limitowane edycje perfum pod szyldem marki.

Najnowszy zapach, który będzie dostępny w sprzedaży od września, wyłącznie w sklepach firmowych, powstaje w atelier we francuskim mieście Grasse,
pod okiem wybitnego perfumiarza – Jacques’a Cavallier Belletrud.
Louis Vuitton zaprasza nas w kolejną podróż, tym razem w poszukiwaniu zapachu.

Louis Vuitton i jego następcy zawsze tworzyli w duchu innowacji to wizjonerskie podejście było już obecne podczas pracy nad pierwszym wodoodpornym kufrem podróżnym. Luksus według Louis Vuitton to nie tylko projektowanie przedmiotów rzadkich i cennych, to także antycypowanie przyszłości.

Zgodnie z tą filozofią, Jacques Cavallier Belletrud nie sięgnął po prostu
po wyjątkowe składniki. Przez ponad cztery lata tworzył ingrediencje, które weszły w skład kompozycji nowej kreacji. Z pomocą najnowszych technologii opracował własną wizję palety komponentów.

Grasse_1130

Od momentu powstania w 1854 roku, dom mody Louis Vuitton zawsze kierował się pasją do dalekich podróży, odkrywania nowych horyzontów. Od stworzenia pierwszego legendarnego kufra podróżnego, duch Louis Vuitton towarzyszy podróżnikom, niezależnie od tego, jaki jest cel ich podróży.

Czasem wystarczy jedynie zamknąć oczy, aby znaleźć się w dowolnym miejscu na ziemi. Intymna, abstrakcyjna, czy metaforyczna – podróż to nie tylko cel.
To uczucie. To ciągły ruch, który pobudza ciało i ducha, sprawia, że serce zaczyna mocniej bić, zostawia wyraźny ślad w naszej pamięci…

Pochodzący z Grasse mistrz perfumiarstwa Jacques Cavallier Belletrud spędził kilka miesięcy podróżując przez 5 kontynentów. Jego celem było odkrycie nieoczekiwanych zapachowych emocji. Emocji, które odczuwamy, wąchając egzotyczne zapachy lub niezwykle rzadkie składniki. Emocji, które pojawiają się, kiedy udamy się w nieznane, daleko od domu.

Wszystkie te ulotne chwile, emocje i podróże zainspirowały Jacques’a Cavalliera Belletruda do skomponowania 7 nowych zapachów. Louis Vuitton zaprasza
w podróż do świata 7 zmysłowych scenariuszy, stworzonych z myślą o kobietach.

Rose des Vents

By osiągnąć wrażenie płatków wirujących na wietrze, Jacques Cavallier Belletrud sięgnął po tercet róż. Aromat róży stulistnej uzyskany metodą ekstrakcji nadkrytycznej (dwutlenkiem węgla) został połączony z esencją róży tureckiej
i róży bułgarskiej. Ekstrakty te, w zestawieniu z kosaćcem florenckim i jałowcem wirginijskim, nabierają pikantnych akcentów w zetknięciu z pieprzem. Stopniowo rozwijająca się, zaskakująca kompozycja.

Turbulences

Hołd złożony najbardziej narkotycznemu wśród kwiatów – tuberozie. Niesiony wspomnieniami z młodości, Jacques poświęcił kilka miesięcy na to, by stworzyć odpowiednią paletę zapachową odzwierciedlającą wspomnienie aromatu tuberozy. Oprócz tego kwiatu, w kompozycji znajduje się jaśmin z Grasse i jaśmin wielkolistny – stosowany przez Chińczyków do aromatyzowania rzadkich herbat – oraz chińska magnolia, róża majowa i delikatny zapachowy akcent skórzany. Intensywny, smakowity aromat.

Dans la Peau

Z ekstraktem skóry połączone zostały kandyzowana morela, pozyskany w ekstrakcji nadkrytycznej aromat jaśminu z Grasse (Maison Louis Vuitton posiada na wyłączność na tę ekstrakcję) oraz jaśmin wielkolistny z Chin. Następnie pojawia się narcyz przywołujący nuty tytoniu i świeżo ściętych zielonych łodyg. Na skórze rozwijają się nuty piżma – pudrowe, czyste, zwierzęce, kwiatowe – ukojone muśnięciem chińskiej magnolii. Odważny, erotyczny zapach.

Apogée

Ekstrakt niewinności. By oddać to wrażenie, Jacques Cavallier Belletrud wybrał symbol odnowienia: konwalię. By osiągnąć harmonię z konwalią, do kompozycji dodał jaśmin z Grasse, chińską magnolię oraz istotną ilość róży majowej z Grasse, pozyskanej metodą ekstrakcji nadkrytycznej. Za konwalią skrywa się wibrująca baza przedłużająca nuty kwiatowe, skomponowana z wykorzystaniem esencji drzewa gwajakowego i sandałowego. Zapach, który pobudza zmysły.

Contre moi

Od zawsze zafascynowany wanilią, Jacques Cavallier Belletrud poznał jej wszystkie odmiany. W Contre Moi przenosi wanilię na nieznane dotąd terytorium – świeżość. Wanilia daje ukojenie, jednak jej aromat jest rozproszony przez tlen z kwiatów umieszczonych w sercu kompozycji. Dalej wybrzmiewają aromaty płatków kwiatu pomarańczy, róży z Grasse i esencji magnolii. Delikatny dotyk gorzkiego kakao krystalizuje buńczuczny charakter tego zapachu, zanim odda pola zniewalającym nasionom ambrette, pobudzającym ekstrakt gruszki, zanim ta przemieni się w delikatne piżmo. Contre Moi uwalnia świeże, wyjątkowe nuty wanilii. To zniewalający zmysły zapach, który prowokuje, by uciec z kimś w nieznane…

Matiere Noire

Ten zapach to podróż w kierunku paczuli. Tutaj słynny nos sięgnął po najcenniejsze w perfumiarstwie drzewo – drzewo agarowe. By zintensyfikować jego głębię, dodał do niego czarną porzeczkę, w opozycji do narcyza i jaśminu wielkolistnego. Powstała niezwykle lekka kompozycja, dająca wrażenie unoszenia się w powietrzu. Kwiatowa wibracja uzupełniona została o różę stulistną, uzyskaną metodą ekstrakcji dwutlenkiem węgla, oraz cyklamen. Na skórze zapach nabiera niemal mistycznego wymiaru.

Mille Feux

Ekstrakt skóry, pozyskany z prawdziwej skóry Louis Vuitton, połączony został
z chińskim osmantusem – białym kwiatem o zwierzęcym i jednocześnie morelowym zapachu. Pozostałe nuty zapachowe to irys, szafran współgrający ze skórą, a także słodkie akordy maliny. Po raz pierwszy połączone w jednym zapachu, malina i skóra, wibrują w miłosnym uścisku. Mille Feux to wybuchowy zapach, istne olfaktoryczne fajerwerki.

HD CADREES.indd
HD CADREES.indd

Ambasadorką nowej linii perfum została jedna z najbardziej utalentowanych aktorek swojego pokolenia – Lea Seydoux, zaś flakony zostały zaprojektowane przez mistrza prostoty – designera Marca Newsona.

Minimalistyczny flakon przypominający dawne apteczne opakowania, został zaprojektowany w duchu designerskiego akcesorium kobiecej toaletki.
Prosta linia flakonów jest pozbawiona upiększeń, a jedyne zdobienie to czarne litery na przezroczystym szkle i dyskretne złote logo na czarnym magnetycznym kapslu.

Biało-złote tekturowe opakowania perfum Louis Vuitton to replika legendarnej, cylindrycznej sylwetki zapachu “Je, tu, il” z 1928 roku.

Ceny:

Flakon 100 ml: 900 zł / uzupełnienie 550 zł.
Flakon 200 ml: 1350 zł / uzupełnienie 1100 zł.
Zestaw podróżny 4 ampułek o pojemności 7,5 ml: 500 zł. Wersja z atomizerem: 900 zł.
Kofret 7 miniaturek o pojemności 10 ml: 1120 zł.

We wszystkich sklepach Louis Vuitton zostaną zainstalowane zapachowe fontanny, w których będzie można uzupełniać flakony perfum.

Perfumy są dostępne od września 2016 w warszawskim salonie Louis Vuitton przy ul. Brackiej 9.

Lea1

BRAK KOMENTARZY

Dołącz do dyskusji