Lalique Amethyst Eclat

Lalique Amethyst Eclat

0 1240
Lalique Amethyst Eclat
Lalique Amethyst Eclat

Lalique Amethyst Eclat

W 2007 roku powstał zapach Amethyst i stał się ikoną zapachów Lalique dla kobiet. Sukces, który zachwyca wszystkie pokolenia, dzięki nowoczesnej i wyszukanej kompozycji apetycznego ogrodu pełnego owoców, wzbogaconej drzewną, piżmową głębią.

7 lat później powstaje nowy rozdział tej historii Lalique Amethyst Eclat. Nowa kreacja czerpie inspirację z dzieł Rene Lalique’a, reinterpretuje piwonię, którą artysta często wykorzystywał w eleganckich motywach Art Déco. Zaledwie wyczuwalna w gęstwinie owoców Amethyst, w Amethyst Éclat piwonia , uważana w Chnach za królową kwiatów, gdzie symbolizuje bogactwo, prestiż , miłość i piękno rozkwita w całym majestacie.

Lalique Amethyst i Lalique Amethyst Eclat cieszą się wspólnym akordem maliny, porzeczki i jeżyny. Jak strużka pysznego soku, która cieknie po palcach gdy próbujemy uszczknąć z kolczastej gęstwiny obwieszonej owocami nasyconymi słońcem. To w tym apetycznym ogrodzie Nathalie Lorson, autorka obu zapachów, znalazła olśniewającą piwonię, która w sercu nowej kreacji rozkwita . Obecny także w oryginalnym zapachu, jej zapach… róży i… rosy – owocowym nutom nadaje blask klejnotów. Pulsującą, musującą wylewność piwonii łagodzą lekko cytrynowe nuty magnolii i pączków róż. Ostatni dodatek do tej łagodnie pąsowej palety: fiołek. Jego pudrowy zapach, którego użycza róży i malinie, prowadzi do tajemniczej zmysłowości drzewnej, waniliowej, piżmowej głębi.

Nuty głowy:

Porzeczka – Malina – Gruszka Nashi

Nuty serca:

Piwonia – Magnolia – Esencja Róży Bułgarskiej

Nuty głębi:

Drzewo Fiołka – Jeżyna – Piżma

Lalique Amethyst Eclat chroni kolumna szkła o czystych liniach, ukoronowana kwadratowym korkiem. Stylowy motyw cieniowania nawiązuje do barw pierwszego flakonu Amethyst. Nowy flakon ozdabia dekor wzbogacony o eleganckie piwonie. Jest prosty, elegancki i stanowi przykuwającą wzrok ozdobę toaletki. Mieniący się srebrny nadruk na tle cieniowanego szkła w kolorze fioletów opowiada historię zapachu ….

 

 

BRAK KOMENTARZY

Dołącz do dyskusji